
Moim zdaniem wojewoda występuje w źle pojętym interesie handlowców kosztem zdrowia czy nawet życia obywateli. Informacja o tym, gdzie sprzedano mięso zarażone najgroźniejszą odmianą wirusa ptasiej grypy powinna zostać upubliczniona. Każdy, kto w ten sposób dowie się, że z dużym prawdopodobieństwem mógł dokonać zakupu zarażonego mięsa mógłby zdecydować, co dalej z tym mięsem zrobić czy przynajmniej zachować szczególne środki ostrożności. Dziwne, że dziennikarze przeszli nad tym embargiem informacyjnym do porządku dziennego..
1 komentarz:
Bo musialo kurwa na Tuska trafic.
Prześlij komentarz