wtorek, 23 października 2007

"Wyzwalanie" mediów publicznych przez PO

POlityczni fachowcy jeszcze nie usiedli w zaciszach rządowych gabinetów a już szykują skok na publiczne media..

Projekt nowelizacji ustawy medialnej zmieniającej rolę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji mamy już gotowy - mówi "Gazecie" Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO). - To pierwszy krok do zmian w mediach publicznych. Nowelizacja umożliwiałaby zmianę rad nadzorczych w mediach przed końcem kadencji. PO na razie chce przekazać kompetencje KRRiT do zależnego od rządu Urzędu Komunikacji Elektronicznej (sprawy koncesji i częstotliwości). Ta nowa Rada wybrałaby nowe władze mediów publicznych - rady nadzorcze, a te zarządy.

Śledzińska-Katarasińska szacuje, że Platformie uda się do końca roku przeprowadzić przez Sejm medialną nowelę. Nowa Krajowa Rada mogłaby zacząć funkcjonować na początku 2008 r., a to oznacza, że nowe władze mediów publicznych mogłyby zostać wybrane w pierwszej połowie przyszłego roku. Śledzińska-Katarasińska: - PiS dwa lata temu pokazał, że takie tempo jest możliwe. Bo oni przejęli media, my chcemy je wyzwolić..

To już będzie pełny medialny Matrix.


foto: Kris

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Dlaczego posuwasz się do kłamstwa i manipulacji ? Przecież wyraźnie napisane jest, że "Radę wybierałby prezydent, Sejm i Senat (bo tak jest zapisane w konstytucji), ale obligatoryjnie spośród kandydatów zgłoszonych przez środowiska twórcze i naukowe. Ta nowa Rada wybrałaby nowe władze mediów publicznych - rady nadzorcze, a te zarządy."

Jerzy pisze...

Niech mi kto powie kto to jest środowisko twórcze i naukowe i
dlaczego ewentualne inne środowiska nie mogą mieć prawa do wysuwania kandydatów?
anonimowy napisał: "Radę wybierałby prezydent, Sejm i Senat ", a co będzie jak Prezydent, Sejm i Senat wybiorą sobie tego samego kandydata i rada będzie jednoosobowa?