poniedziałek, 27 listopada 2006

Wybranka przestępców

Hanna Gronkiewicz-Waltz zwyciężyła w wyścigu o prezydenturę stolicy niewielką przewagą głosów. Na kandydatkę PO zagłosowało 53% warszawiaków, podczas gdy na Kazimierza Marcinkiewicza niecałe 47%. Oznacza to, że decydujące okazały się głosy 44795 mieszkańców stolicy, co przy ich ogólnej liczbie, wynoszącej niemal 1,6 mln, nie jest powodem do chwały dla sztabowców PO.

Zwycięstwo HGW mogło być jednak bardziej znaczące, wręcz druzgocące. Pod jednym wszakże warunkiem - gdyby w Warszawie znajdowało się więcej.. aresztów śledczych, albo przynajmniej jedno duże więzienie. Swoich wniosków nie opieram bynajmniej na domysłach, czy nie daj Boże sondażach, lecz na oficjalnych wynikach głosowania dostępnych na stronach PKW. W obydwu znajdujących się w Warszawie aresztach śledczych Hanna Gronkiewicz-Waltz zwyciężyła bowiem przygniatającym stosunkiem głosów. Oto dowody..


Gronkiewicz-Waltz w areszcie na Rakowieckiej

W areszcie śledczym przy Rakowieckiej kandydatka PO zanotowała 88,56% głosów.



Gronkiewicz-Waltz w areszcie na Białołęce

W niemal dwukrotnie liczniejszym areszcie na Białołęce Hanna Gronkiewicz-Waltz zwyciężyła większością 90,5% głosów. To się nazywa wygrana w dobrym stylu..


Tagi: ; ;

30 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Parafrazując samą Hanię mamy pierwszego prezydenta wszystkich warszawskich przestępców. A tak a propos to ciekawe na co oni liczą? Na nowe inwestycje w stołecznym więziennictwie? :))) kp

ckwadrat pisze...

Może każdemu marzy się jednooosobowa cela a może zupełnie co innego. Nie chcę wyciągać dalej idących wniosków. Daję Hani 100 dni spokoju i nie będę jej wyciągał przez ten czas porażek. Wystarczą same sukcesy :).

Anonimowy pisze...

I co według ciebie to oznacza ? To źle czy dobrze ? Nie bardzo rozumiem po co to napisałeś, na zasadzie ciekawostki czy też jakiegoś zagrożenia ?

ckwadrat pisze...

I tego i tego. A coś w tym złego? Moje prawo czuć się zagrożonym takim jednoznacznym poparciem aresztantów dla HGW. Obawiam się, że nie jest to tylko temat dla socjologów, bo w końcu owi aresztanci "działali" na terenie, na którym już rządziła PO i rządzić będzie przez najbliższe 4 lata. Może mają więc w tym bardziej osobisty interes?

A po drugie, pierwsze, o czym trąbiono (głownie w "GW") po wyborach parlamentarnych, prezydenckich i I turze samorządowych była struktura elektoratu (którego wykształcenie wypadało korzystniej dla PO). No to i ja poszedłem tym tropem. Oni jednak opierali swoje wnioski na sondażach. W przypadku poparcia HGW w aresztach mamy do czynienia z rzeczywistym elektoratem.

wirnik pisze...

Jest to kontynuacja pięknej nowej świeckiej tradycji z wyborów prezydenckich, w których Donald T. uzyskał 95,6% głosów w zakładach karnych i aresztach śledczych:

http://prezydent-tusk.blogspot.com

Tomek pisze...

Tak na poważnie, to np. skazani za korupcję powinni być "z automatu" pozbawieni prawa do głosowania. A może już tak jest?

ckwadrat pisze...

Nie jest. Nie głosują tylko ci, którzy pozbawieni są praw publicznych. KK stanowi "Sąd może orzec pozbawienie praw publicznych w razie skazania na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie." Czyli nie z automatu i raczej nie za korupcję.

ckwadrat pisze...

> Wirnik, dzięki za te dane. Są wręcz porażające. Szczerze wątpię, czy Tusk ma równie wysokie poparcie w.. swojej partii.

ckwadrat pisze...

PS. Choć nie brakuje aresztów z 99-procentowym popraciem dla Tuska, to zabił mnie Areszt Śledczy w Poznaniu oddz. zamiejscowy ul. Budowlanych 14, Baranowo.. 100,0%

Anonimowy pisze...

nie pomoze wam pisiorki czarny pr wasze dni i tak sa policozne

ckwadrat pisze...

To są fakty, nie PR. Czarny PR polega na manipulacji i rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji. Jak nie przymierzając robiła swego czasu Hania pod hospicjum dla chorych na raka, bezpodstawnie okskarżając Lecha Kaczyńskiego o obcinanie funduszy dla tegoż. Co nie było zgodne ze stanem faktycznym.

pretm pisze...

"nie pomoze wam pisiorki czarny pr wasze dni i tak sa policozne"

A odliczasz już swoje dni do matury?

lukasz83s pisze...

ale rownie dobrze mozna napisac ze tluki, osoby delikatnie mowiac nieskazone mysla..glosuja na kaczynskich. I tez mozna by napisac premier glupcow. Prawda. Wyciaganie takich wnioskow ze wzgledu na sturukture wiekowa, wyksztalcenia stanu majetnosci itd. jest wysoce niestosowne...rozczarowal mnie ten wpis..na tym blogu...chyba poraz pierwszy kawadrat

Anonimowy pisze...

mozesz być też Lukasz pewien, że gdyby skazani głosowali na pis to nigdy by to nie zostało tutaj odnotowane :)
...niestety pis nie może sie pochwalić za bardzo po ostatnich wyborach, tak więc lepiej zastosowć temacik zastępczy. Gdyby było odwrotnie, to bylibysmy z pewnością świadkami peanów i gratulacji na cześć niezwycięzonego pisu. No ale wszystko przed wami. Jak to kaczyński powiedział, "bedziemy walczyć dotąd aż zwyciężymy", czy jakoś tak.

Anonimowy pisze...

Lukaszu,
przecież cały czas się mówi, że na PO głosują młodzi, wykształceni z wielkich miast. Tymczasem na PiS - wiadomo, tak jak napisałeś, tłuki.
Jest to oczywiście nieprawda, ale jednak mit działa.
Nie można sprawdzić jak i kto głosuje, bo sondaże nie mówią do końca prawdy. Jedynie co jest prawdą, to wyniki wyborów, tylko, że można z nich wyciągnąć wyłącznie geografię.
No i ta geografia mówi dobitnie, że przestępcy osadzeni w aresztach są za PO.
Można się zastanowić dlaczego tak jest, wnioski mogą być ciekawe.
W tym przypadku rozmawiamy o faktach, a nie sondażach i nie rozumiem, skąd nagle ta politpoprawność? O elektoracie Kaczyńskich można pisać wszystko co najgorsze, o elektoracie PO nie wolno przytoczyć faktów.

krzysztof pisze...

fakty są takie, że w dużym skrócie, wieś głosuje na pis a miasto na po. Bez obrazy ale odsetek ludzi z wyższym wykształceniem jest w mieście a nie na wsi.
Poza tym Lukasz nie twierdzi, że na pis glosują same tłuki, pokazuje jedynie schemat postepowania autora tego blogu .

ckwadrat pisze...

To nie jest żaden schemat postępowania. Ja "nie twierdzę", że na Tuska i Gronkiewicz-Watz głosują przestępcy, tylko takie są fakty. Nie ma się co obrażać na rzeczywistość i autora bloga, dla którego był to po prostu ciekawy temat. Nie zgadzam się też z twierdzeniem, że -->"gdyby skazani głosowali na pis, to nigdy by to nie zostało tutaj odnotowane". Gdyby PiS miał takie poparcie wśród przestępców, to na pewno nie byłbym takiej partii sympatykiem, więc odnotowane by to zostało na pewno. A po drugie jest to oczywiście sytuacja całkowicie abstrakcyjna bo strach przestępców przed PiS nie jest przypadkowy, tylko bierze się z otwartej wojny, wypowiedzianej przez tę partię wobec wszelkich nadużyć. I takie działanie popieram. A do tego, że na PiS głosuje bardziej wieś niż miasta nic nie mam, bo sam mieszkam na wsi.

Josef pisze...

...już po przeczytaniu tytułu nie mówiąc o tekście, jestem zniesmaczony. Jeszcze nie tak dawno temu, klimat tego wpisu był czytelny w reżimowej Trybunie Ludu.
Czy ckawadrat nie słyszałeś, że świat dzieli się na tych co siedzieli i będą siedzieć?

Anonimowy pisze...

Faktem jest, że przestępcy osadzeni w zakładach karnych głosują na PO. Kropka.
Każdy sobie sam wyciąga z tego wnioski.

Nie ma się czym pocieszać, że miasta głosują na PO i że niby to świadczy o wyższym poziomie tego elektoratu.
W takiej Warszawie, większość mieszkańców stanowią przyjezdni z małych wsi i miejscowości.
Wielokrotnie słyszę i z wielkim zdziwieniem przyjmuję słowa niektórych nowopoznanych ludzi, że oni nie znają w ogóle ludzi urodzonych w Warszawie, bo tych jest znikoma ilość, podkreślają to, ma to dla nich znaczenie.
Niby dlaczego mieszkanie na wsi ma być taką wielką ujmą na honorze i świadczyć o braku kwalifikacji do prawidłowej oceny rzeczywistości.
Tylko kompleksy mogą wygenerować takie myślenie.

Anonimowy pisze...

"To nie jest żaden schemat postępowania. Ja "nie twierdzę", że na Tuska i Gronkiewicz-Watz głosują przestępcy, tylko takie są fakty."

jasne, a ty tylko je pokazujesz w odpowiedniej oprawie aby czytający odczytali to w odpowiedni sposób, ...hmm głosują na nią przestępcy ? pewnie ma cos na sumieniu... wręcz klasyczny pisowski sposób postepowania, zasugerować, posunąc mysl, cos powiedzieć ogólnikowo - krótko mówiąc robić wrażenie że coś jest na rzeczy.

"Nie ma się co obrażać na rzeczywistość i autora bloga, dla którego był to po prostu ciekawy temat."

nie rozśmieszaj mnie, w pisie aż kipi od "ciekawych, smiesznych, strasznych i powalających " tematów. Jakoś ich tu nie widzę. Za to z pełnym zapałem wytykasz bzdurki typu płyty chodnikowe. Może trochę więcej obiektywizmu ?

"Gdyby PiS miał takie poparcie wśród przestępców, to na pewno nie byłbym takiej partii sympatykiem, więc odnotowane by to zostało na pewno."

Twoje zdanie do którego masz prawo ale kompletnie dla mnie niezrozumiałe.


"A po drugie jest to oczywiście sytuacja całkowicie abstrakcyjna bo strach przestępców przed PiS nie jest przypadkowy, tylko bierze się z otwartej wojny, wypowiedzianej przez tę partię wobec wszelkich nadużyć. I takie działanie popieram."

Rotfl, Bądź C2 poważny :) Co moze zrobić pis juz skazanej osobie ? :)
Naprawdę uważasz, że gość z 10 letnim wyrokiem przejmuje sie pomysłami pana ziobro ? :)

Nie obraź się ale prostota twojego rozumowania pasuje bardziej do nastolatka a nie dorosłego człowieka :)


"A do tego, że na PiS głosuje bardziej wieś niż miasta nic nie mam, bo sam mieszkam na wsi."

ja też i co z tego ? Nadal wiecej "wykształciuchów" mieszka w miastach a nie na wsi.

ckwadrat pisze...

Josef, jeśli się bezpodstawnie lży albo obśmiewa Kaczyńskich, jak choćby wczorajsze wyzwiska Rakowieckiego w TOKFM, to się nazywa wolność słowa i wolna prasa. Jeśli natomiast podaje się niewygodne fakty dla PO, to zaraz budzi to niesmak, jest w klimacie Trybuny Ludu, albo w najlepszym przypadku rozczarowuje. No cóż, spodziewałem się, że się narażę na takie komentarze, bo przecież krytyka PO nie jest w dobrym - salonowym i oświeconym - tonie.

Josef pisze...

Mam kolegę, któremu wszystko kojarzy się z dupą, a Tobie każdy niepochlebny komentarz z PO.
Szkoda ckwadrat, że tak rozumujesz.

Anonimowy pisze...

Josef, ale przecież ta sprawa dotyczy PO więc o co chodzi?

Według Ciebie wyniki wyborów w więzieniach są wyjęte spod wszelkich analiz? Ale dlaczego?
Dlaczego można analizować wzdłuż i wszerz wyniki sondażowe albo ogólne wyniki wyborów, a nie można skomentować, że akurat jedna grupa zawodowa gustuje tak jednomyślnie w PO?
Przecież to jest unikalne patrząc na wyniki wyborów.
I wnioski mogą być naprawdę różne i bardzo interesujące, dlaczego zaraz kaganiec za to?
Kto mówi, że PO jest partią przestępców, czy coś w tym stylu?

Anonimowy pisze...

44795 glosow z 1.6miliona to nie tak malo bo to 3% po odliczeniu dzieci i innych osob nie majacych prawa wyborczego robi sie z tego znacznie wiecej.
Juz podczas wyborow parlamentarnych zarzucano PO ze wygrywalo w wiezieniach. W odpowiedzi PO przedstawilo wyniki z ktorych wynikalo ze PiS zdecydowanie wygral w zakladach psychiatrycznych.

ckwadrat pisze...

> "hmm głosują na nią przestępcy ? pewnie ma cos na sumieniu... wręcz klasyczny pisowski sposób postepowania"

No nie, nic takiego nie napisałem.
Jeśli już miałbym w tej kwestii coś powiedzieć, to tylko to, że PO nie odwołuje się wyraźnie do zaostrzenia działań przeciw łamiącym prawo, czy uważa pewne działanie PiS w tej kwestii za zbyt daleko idące. Ja wybieram na tym polu politykę PiS; inni (w tym osadzeni) - PO. Wolny wybór.


>Naprawdę uważasz, że gość z 10 letnim wyrokiem przejmuje sie pomysłami pana ziobro ? :) Nie obraź się ale prostota twojego rozumowania pasuje bardziej do nastolatka a nie dorosłego człowieka :)

Nie obrażam się, bo nie ja tak rozumuję, tylko właśnie ci z wyrokami. Czego się obawiają i na co liczą, głosując tak a nie inaczej, należałoby ich spytać.


> "nie rozśmieszaj mnie, w pisie aż kipi od "ciekawych, smiesznych, strasznych i powalających " tematów. Jakoś ich tu nie widzę. Za to z pełnym zapałem wytykasz bzdurki typu płyty chodnikowe."

Przecież to nie ja je wytknąłem, tylko GieWu. Widać innych "ciekawych, śmiesznych, strasznych i powalających tematów" jednak nie znaleźli, skoro zajęli się tym, który jak się okazało z premierem nie miał nawet nic wspólnego.


> "Gdyby PiS miał takie poparcie wśród przestępców.." to nie byłbym ich sympatykiem. Prowadziłbym bloga sprzyjającego innej opcji, albo nie prowadziłbym go wcale, bo np. większość oficjalnych mediów nie zapewniałoby full service'u dla jedynie słusznej (także dla przestępców) opcji politycznej a konkurentów tejże opcji nie traktowałyby bez powodu jako największe zagrożenie pod Słońcem.

Kurczak pisze...

Przepraszam kolegę blogera, ale jak to się mówi tym tekstem zaniżył kolega poziomom.

Jak można napisać , ze wygrana 3 % głosów, czyli prawie 44 i pół tysiąca jest mało znacząc, a wyciągnąć 240 głosów więźniów i zrobić z tego wielkie halo?

To jest kolego wielkie NIC, to jest kolego "wielkie sematyczne nadużycie", jak się kiedyś wyraził jeden z twoich ulubieńców

pretm pisze...

"hmm głosują na nią przestępcy ? pewnie ma cos na sumieniu... wręcz klasyczny pisowski sposób postepowania"

Klasyczny przykład braku jakiekolwiek dystansu.

"Jeszcze nie tak dawno temu, klimat tego wpisu był czytelny w reżimowej Trybunie Ludu."

I kolejny przykład.

Ja rozumiem, że w PO czas na świętowanie, ale przypomnę tylko, HGW nie zotała jeszcze kanonizowana.

M
Bufetowa Watch

ckwadrat pisze...

Kurczak, policz do dziesięciu i przeczytaj jeszcze raz notkę.. Czy ja pisałem, że 44,5 tys głosów to mało? Napisałem, że taka przewaga to nie powód do chwały. I bynajmniej nie porównywałem tego do liczby więźniów. Którą to liczbę zresztą Ty raczyłaś ponaddwukrotnie zaniżyć. To, co w tym jest najistotniejsze to to, że HGW uzyskała ogromną przewagę w aresztach i nie ma większego znaczenia to, czy jest w nich 300, czy 3000 osadzonych. Chodzi o procentową przewagę.

new_yorker pisze...

To proste. W polskich więzieniach tradycyjnie nienawidzi się komunistów. Dlatego też, PiS - partia neokomunistyczna, nie ma szans na głosy więźniów i aresztantów.

Anonimowy pisze...

sądzę ża autor tego opracowania - albo jego wnioski, powinien zachować dla siebie. siedzę sobie, szukam czegoś zupełnie innego i wpadam na takie brednie, że aż muszę się dopisać. Jeśli autor wyciąga tak kretyńskie wnioski to ja też: autor, osobiście sądzę, jest kretynem do kwadratu. Armia pieprzonych psów gończych ze stetryczałymi członakmi. tyle w temacie. A określenie HGW to wiesz, gdzie sobie wsadzić. W teczkę.