Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2010

Nie-damy-krzyża!

Oto kilkanaście krótkich nagrań wideo, które zrobiłem wczoraj podczas próby usunięcia krzyża spod Pałacu Prezydenckiego. Jakość, niestety, nie jest najlepsza, ale tylko taką daje mój aparacik cyfrowy. Wiedząc o tym, starałem się wybrać takie momenty, w których to, co się dzieje, można opowiedzieć nie tylko ruchomym obrazem, ale i dźwiękiem. Bo ten zarejestrował się całkiem dobrze. Można zatem popatrzeć i posłuchać, jaka atmosfera panowała wczoraj pod Pałacem Prezydenckim.. Je-steśmy-razem. Pod tym znakiem Nie-damy-krzyża! Nie mogliśmy pić wody Han-ka-do-garów.. Moment stawiania brzozowego krzyża Tu-jest-Polska Zo-staw-krzyż! Ge-sta-po, ge-sta-po.. Zwy-cię-żymy! Brawa ("zostawili go") La Passionaria Znowu pod krzyżem - Barka

Strażnicy krzyża

Obraz
Parę minut po jedenastej było jeszcze spokojnie Choć kordon straży miejskiej oddzielający wiernych od krzyża gęstniał niemal z minuty na minutę Pod krzyżem cały czas modliło się kilkanaście osób, którzy byli przy nim w nocy, gdy urząd miasta zbudował zaporę z barierek, nikogo nowego pod krzyż już nie dopuszczając Miało być uroczyście.. a obok krzyża przez cały dzień stały dwie śmieciarki. To był dla mnie symbol tej niedoszłej na szczęście "uroczystości" 11.34 - pierwsza próba przedostania się przez barierki pod krzyż. Nieudana, jak każda następna. A było ich trzy lub cztery Też jeden z symboli dzisiejszego zgromadzenia pod Pałacem Prezydenckim. Staruszka usiłuje przekonać strażnika miejskiego, aby ten wpuścił ją pod krzyż. Niewiele wskórała.. Podobnych rozmów słyszałem wiele, spokojnych, w żartobliwym tonie i oczywiście nerwowych także Jak wypatrzyłem między jedną śmieciarką a drugą, potrojony został kordon funkcjonariuszy różnych służb za krzyżem. Ciekawe czego bronią? Przec...

Bo wolność krzyżami się mierzy - fotoreportaż

Obraz
1. 1 sierpnia 2010, kilkanaście minut przed godziną W pod pomnikiem Gloria Victis na Powązkach Wojskowych. Miałem wrażenie, że otoczenie pomnika pilnowane było tego roku szczelniej niż zazwyczaj, a ludzi jakby mniej, także oficjeli 2. Prezydent elekt, z dającą się wyraźnie zauważyć mocną opalenizną, udawał się pod pomnik z szerokim uśmiechem. Czyżby z kampanijnego rozpędu, czy ten typ tak po prostu ma? Przypomniało mi się w tym momencie to, jaki był rozbawiony podczas oczekiwania na lotnisku na trumny z ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej. Zebrał trochę braw, więcej niż się spodziewałem, ale było też wyraźne buczenie i pojedyncze gwizdy 3. Jarosław Kaczyński witany i żegnany był wielkimi brawami, które towarzyszyły mu niemal przez całą drogę przez cmentarz 4. A to już pod Pałacem Prezydenckim. Zniczy więcej niż w ostatnich dniach 5. Przybywa też kwiatów, flag, szarf i różańców 6. Na tylnej części krzyża niektórzy zostawiają swój trwały ślad. Jest też kilka wsuniętych karteczek, ale co...